Trzy punkty zostają w Twierdzy. Zawisza pokonuje Unię Swarzędz.

Zawisza Bydgoszcz dopisał kolejne trzy punkty w rozgrywkach Betclic 3. Ligi, pokonując przy Gdańskiej Unię Swarzędz 1:0. Spotkanie rozgrywane w trudnych, deszczowych warunkach do samego końca trzymało w napięciu.

Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem walki o kontrolę nad meczem. Zawisza częściej utrzymywał się przy piłce, jednak długo brakowało klarownych sytuacji podbramkowych. W 11. minucie po jednej z akcji piłka trafiła przed pole karne do Macieja Kony, który zdecydował się na mocne uderzenie, jednak piłka minimalnie minęła bramkę.

Kilka minut później podobna sytuacja przyniosła już efekt. Po wycofaniu piłki przez Michała Cywińskiego ponownie do strzału doszedł Kona i tym razem precyzyjnym uderzeniem wyprowadził Zawiszę na prowadzenie. Po zdobyciu bramki tempo spotkania nieco spadło, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. W końcówce pierwszej połowy Zawisza ponownie stworzył zagrożenie, a bliski podwyższenia wyniku był Sebastian Rak, którego efektowna próba przewrotką nie znalazła drogi do siatki.

Po przerwie goście starali się doprowadzić do wyrównania i potrafili stworzyć kilka groźnych sytuacji, jednak nasz zespół dobrze radził sobie w defensywie. Najgroźniej zrobiło się w 54. minucie, gdy zawodnik Unii trafił w słupek, a chwilę później kolejna próba rywali nie przyniosła zmiany wyniku.

W końcowej fazie spotkania Zawisza szukał okazji do zamknięcia meczu. Swoje szanse mieli m.in. Kacper Bogusiewicz, Jakub Bojas oraz wprowadzony z ławki Mikołaj Dziarkowski, jednak wynik nie uległ już zmianie. Ostatecznie mimo niebiesko-czarni dowieźli skromne, ale w pełni zasłużone zwycięstwo do końcowego gwizdka.

Przed Zawiszą teraz dwa wyjazdowe spotkania ligowe – zaległy mecz w Tłuchowie oraz wyjazd do Nowych Skalmierzyc. Najbliższe spotkanie przy Gdańskiej rozegramy natomiast w ramach STS Pucharu Polski, gdzie naszym rywalem będzie Górnik Zabrze.