Wróciliśmy na zwycięską ścieżkę w Betclic 2 Lidze! W spotkaniu 13 kolejki pokonaliśmy na własnym stadionie Świt Szczecin 4:2, przerywając serię sześciu meczów bez wygranej. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Wojciech Szumilas, a po jednym trafieniu dołożyli Jakub Łukowski i Kacper Nowak.
Do piątkowego spotkania przystępowaliśmy w cieniu niepokojących informacji dotyczących Jana Juśkiewicza. Nasz młody lewy obrońca doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z rywalizacji. Trener Adrian Stawski dokonał również kilku zmian w wyjściowym składzie, a jedną z nich była roszada między słupkami – miejsce Michała Oczkowskiego zajął Tymon Wojciechowski.
Od początku staraliśmy się narzucić rywalom swoje warunki i szybko przyniosło to efekt. Już w 5 minucie Filip Kozłowski przedarł się w pole karne i wycofał piłkę do Wojciecha Szumilasa, który skutecznym uderzeniem otworzył wynik spotkania. Nie zamierzaliśmy zwalniać tempa i w 24 minucie ponownie do siatki trafił Szumilas. Tym razem zdecydował się na strzał z około 25 metrów, podwyższając nasze prowadzenie na 2:0.
W 39 minucie goście zdobyli bramkę kontaktową. Były zawodnik Zawiszy, Maciej Koziara, wykorzystał okazję i pokonał Tymona Wojciechowskiego. Nasza odpowiedź była jednak niemal natychmiastowa. Dwie minuty później Jakub Łukowski zdobył swoją pierwszą bramkę po powrocie do niebiesko-czarnych, przywracając nam dwubramkową przewagę. Na przerwę schodziliśmy przy wyniku 3:1.
Po zmianie stron Świt zaczął grać odważniej i częściej utrzymywał się przy piłce. Już na początku drugiej połowy goście byli blisko zmniejszenia strat, jednak po jednym z uderzeń piłka zatrzymała się na słupku. W kolejnych minutach rywale próbowali szukać swoich okazji, a my staraliśmy się utrzymywać korzystny rezultat.
W 86 minucie Świt ponownie złapał kontakt. Po dośrodkowaniu Krzysztof Ropski zdobył bramkę na 3:2, ale podobnie jak w pierwszej połowie szybko odpowiedzieliśmy na trafienie przeciwnika. Kacper Nowak zdecydował się na uderzenie z dystansu, a piłka po odbiciu od zawodników gości znalazła drogę do siatki, ustalając wynik spotkania na 4:2.
Po trzech kolejnych porażkach i sześciu spotkaniach bez zwycięstwa ponownie dopisujemy do naszego dorobku komplet punktów. Wygrana ze Świtem pozwala nam przerwać niekorzystną serię, choć przed drużyną wciąż pozostają elementy wymagające poprawy. Najważniejsze jednak, że po trudniejszych tygodniach wracamy do wygrywania! Już w najbliższą sobotę będziemy chcieli potwierdzić dobrą dyspozycję w meczu wyjazdowym z drużyną rezerw Śląska Wrocław.
Zawisza Bydgoszcz 4:2 Świt Szczecin
5′, 24′ Wojciech Szumilas, 41′ Jakub Łukowski, 87′ Kacper Nowak – 39′ Maciej Koziara, 86′ Krzysztof Ropski
Zostaw recenzję