MOJE KONTO
Polityka Prywatności
Regulamin Sklepu Internetowego
Seniorzy

Thriller w Solcu Kujawskim

fot. Łukasz Gełda

W meczu z drużyną Unii Solec Kujawski zeszliśmy do piekieł, żeby zaraz potem zagościć w raju piłkarskiego zwycięstwa. W drugiej połowie dzisiejszej rywalizacji, zespół bydgoskiego Zawiszy był jak bulterier! Jak wściekły byk! Jak Tommy Lee Jones w Ściganym!

Pierwsze czterdzieści pięć minut meczu z Unią stało się koszmarem drużyny Czarnego Rycerza. Na przestrzeni kwadransa gry, Zawisza stracił trzy bramki. Po zmianie połów trener Piotr Kołc dokonał potrójnej zmiany. Z boiska zeszli Wojciech Mielcarek, Gabriel Falciano i Wojciech Żelazo. W ich miejsce, na boiskowym placu pojawili się Stanisław Wędzelewski, Medard Dahms i Sebastian Rugowski. Zespół Zawiszy rzucił się do odrabiania strat. W 60. minucie do siatki trafił Maciej Koziara. Pięć minut później, mogliśmy cieszyć się z bramki autorstwa Piotra Okuniewicza. W 72. minucie, Patryk Urbański skierował piłkę do bramki przeciwnika i mieliśmy już remis! Na kilka minut przed końcem, zespół Zawiszy wyszedł na prowadzenie. Świetnym uderzeniem popisał się Korneliusz Sochań, którego bramka ustaliła rezultat dzisiejszego meczu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:3!

„Jest takie powiedzenie - prawdziwy Zawiszak jak dostaje, to wstaje i oddaje - dzisiaj czynami pokazaliśmy to na boisku w drugiej połowie i za to całej drużynie należy się ogromny szacunek. Dzisiejszy mecz, to coś więcej niż 3 punkty. Potrzebowaliśmy zwycięstwa jako drużyna, żebyśmy dostali trochę "tlenu". Dzisiaj wygrała drużyna” - podsumował dzisiejsze zwycięstwo strzelec ostatniej bramki, Kornel Sochań.

W następnym mecz zmierzymy się z ekipą Sokoła Kleczew. Mecz 17. kolejki 3 ligi grupy 2. odbędzie się w sobotę (19 listopada) o godzinie 12:00 na stadionie przy ulicy Gdańskiej 163 w Bydgoszczy. Zapraszamy wszystkich kibiców naszej drużyny. Pragniemy poinformować, że koszty zakupu biletów zostaną w całości pokryte przez drużynę trenera Piotra Kołca. Czas udanie zamknąć okres rundy jesiennej i po raz ostatni w bieżącym roku, zaprezentować się na bydgoskim stadionie przy ulicy Gdańskiej 163.

Olgierd Bondara